68 minut dzieli najwolniejszą klasę, która robi trasę Warszawa – Nicea bez międzylądowania, od najszybszej. Ale prawie cała ta różnica powstaje na dole drabiny — każdy stopień powyżej klasy lekkiej to kilka minut i zupełnie inna cena godziny.
Dojazd, odprawa i droga do celu po lądowaniu zajmują czas niezależnie od prędkości przelotowej.
Schemat składników podróży, bez skali czasu. Porównanie rzeczywistych wyliczeń poniżej.
Długość słupka to minuty zaoszczędzone względem klasy o stopień niżej. Na dole słupki są długie, u góry zostają z nich kreski — i to jest cała odpowiedź. Skala jest wspólna dla obu tras, a w tabeli stoją tylko klasy, które robią daną trasę bez międzylądowania.
Od klasy „Turbośmigłowe” do „Ultra dalekiego zasięgu”: 68 min różnicy przy 3:05 lotu.
Od klasy „Odrzutowce średnie” do „Ultra dalekiego zasięgu”: 27 min różnicy przy 5:28 lotu.
Za większą klasę płacisz zasięgiem i kabiną, nie minutami.
Wszystkie odrzutowce lecą między 520 a 900 km/h — to nie jest przepaść. Przepaść jest w tym, jak daleko dolecą bez międzylądowania i czy da się w nich wstać. Dlatego pytamy najpierw o trasę i o to, ile osób leci, a nie o to, jak szybko chcesz być na miejscu.
Na dłuższych trasach każda minuta waży więcej: na Warszawa – Dubaj różnica między klasami, które ją dolatują, to 27 minut. Godzina zaoszczędzona na locie to godzina więcej na miejscu — i to jest jedyny przypadek, w którym doradzamy klasę wyżej wyłącznie z powodu prędkości.
Drugi taki przypadek to powrót tego samego dnia: tam każda zaoszczędzona minuta wchodzi do czasu na miejscu. Ile zostaje Ci na miejscu
Wszystkie czasy na tej stronie to odległość ÷ prędkość + 24 minuty. Operator rozlicza godziny inaczej — w czasie bloku, od odblokowania kół
Powyżej klasy lekkiej — prawie nie. Na trasie Warszawa – Nicea (1393 km) najwolniejsza klasa, która robi ją bez postoju, leci 3:05, najszybsza 1:57 — różnica 68 minut. Prawie cała powstaje jednak na dole: kolejne stopnie powyżej klasy lekkiej dają po kilka minut każdy. Na trasie Warszawa – Dubaj (4161 km) różnica między klasami, które ją dolatują, to 27 minut.
Nie dla prędkości, tylko dla zasięgu i kabiny. Większa klasa doleci dalej bez międzylądowania i pozwala wstać — to są rzeczy, które naprawdę się zmieniają. Prędkość przelotowa wszystkich odrzutowców mieści się między 640 a 900 km/h; to nie jest przepaść.
Na trasach powyżej czterech godzin i wtedy, gdy liczy się powrót tego samego dnia. Godzina zaoszczędzona na locie do Dubaju to godzina więcej na miejscu — i to jest jedyny przypadek, w którym doradzamy klasę wyżej wyłącznie z powodu prędkości.
Bo napęd śmigłowy pracuje sensownie tylko do pewnej prędkości — powyżej niej końce łopat zbliżają się do prędkości dźwięku. Dlatego turbośmigłowy lata około 300 km/h, a odrzutowiec 750 km/h i więcej. W zamian turbośmigłowy startuje z krótszego pasa i kosztuje mniej za godzinę.
Nie. To czasy liczone z odległości po ortodromie i prędkości typowej dla klasy, powiększone o 24 minuty na kołowanie, wznoszenie i zniżanie. Rzeczywisty czas zależy od wiatru, trasy wyznaczonej przez kontrolę i konkretnego egzemplarza. AviScout GmbH & Co. KG jest pośrednikiem — wiążący czas podaje operator w ofercie.